- Ponad sześćdziesięcioro dzieci z trzech szkół w gminie Włodawa skorzysta z doda...
- Wicemarszałek Krzysztof Grabczuk reprezentował nasze województwo podczas targów i...
- Efekty zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego przeprowadzonej pr...
- „Preludium” z Brzeźna, zespół ze Szkoły Podstawowej w Wołkowianach, „Rosa...
Zastrzeżenia do funkcjonowania chełmskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt ma jeden z naszych Czytelników, który przesłał w tej sprawie list do redakcji.
- Gdy dzwoniłem do osoby administrującej schroniskiem przy ul. Włodawskiej, aby zapytać o możliwość adopcji pieska, nie udzieliła mi informacji na temat wieku pupilów, ich stanu zdrowia, itd. Jestem zdumiony, dlaczego schronisko otwarte jest tylko dwa razy w tygodniu. Wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby się okazało, że wynagrodzenie tej osoby jest takie, jakby pracowała siedem dni w tygodniu.
Autor listu zastanawia się również, dlaczego na stronie internetowej nie umieszcza się fotografii wszystkich przeznaczonych do adopcji zwierząt.
- Zdjęć jest kilkanaście, a zwierząt podobno powyżej 50 – twierdzi Czytelnik. Ma także zastrzeżenia do strony internetowej schroniska. Chciał wpisać swój komentarz, a okazało się, że musi on być zaakceptowany przez moderatora serwisu. - Jeżeli chciałbym wstawić negatywny komentarz dotyczący funkcjonowania schroniska, to nie zostanie on opublikowany – ocenia mężczyzna.
Mirosław Blacha, administrator schroniska dla zwierząt, jest zaskoczony tymi zarzutami. - We wtorek i czwartek są u nas dni otwarte. Myślę, że osoby naprawdę zainteresowane adopcją, powinny znaleźć czas, aby osobiście przyjechać do schroniska. Ktoś, kto nie jest w stanie wygospodarować czasu na przyjazd, nie znajdzie też czasu na właściwą opiekę nad psem – komentuje Blacha. Dodaje też, że schronisko jest czynne siedem dni w tygodniu. - Mamy naprawdę dużo pracy, dlatego na sprawy związane z adopcją psów poświęcamy tylko dwa dni.
Dzięki schronisku każdego miesiąca od 10 do 16 psów znajduje nowych właścicieli lub wraca do dotychczasowych.
Administrator wyjaśnia, że na razie nie ma takiej możliwości, by zdjęcia bezpańskich psiaków na bieżąco umieszczać na stronie internetowej. - Strona służy przede wszystkim temu, aby internauci mieli możliwość kontaktu ze schroniskiem. Poza tym, trzeba by zatrudnić dodatkową osobę do jej uaktualniania. Wiąże się to z kosztami, a na to schroniska po prostu nie stać.
Pan Mirosław wyjaśnia też, że nie jest moderatorem strony internetowej schroniska. - Administratorem jest właściciel portalu chelm24.pl i to on wprowadził takie zapisy – wyjaśnia.
DOR

| « poprzednia | następna » |
|---|
























