- Ponad sześćdziesięcioro dzieci z trzech szkół w gminie Włodawa skorzysta z doda...
- Wicemarszałek Krzysztof Grabczuk reprezentował nasze województwo podczas targów i...
- Efekty zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego przeprowadzonej pr...
- „Preludium” z Brzeźna, zespół ze Szkoły Podstawowej w Wołkowianach, „Rosa...
Ministerstwo Infrastruktury zaproponowało zmiany w "Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2011 - 2015". Zmiany te wykluczają w najbliższych latach budowanie drogi ekspresowej S-17 wraz z częścią obwodnicy Lublina. Jak się okazało po raz kolejny zostaliśmy zrobieni w balona… Przed wyborami minister Grabarczyk obiecywał, bowiem że obwodnica będzie gotowa maksimum za dwa lata. „Jesteśmy gotowi do budowy drogi, która jest ważna dla regionu lubelskiego, ale też całego kraju - zapewnił jeszcze w listopadzie. Tymczasem nic nie wskazuje na to, aby owa zapowiedź miała odzwierciedlenie w rzeczywistości. Prognozy nie są optymistyczne, ponieważ Ministerstwo Infrastruktury nie planuje rozpoczęcia budowy przed 2013 rokiem. Dlaczego? Bo zabrakło pieniędzy w budżecie… I klops…chciałoby się powiedzieć d… zbita. Mniemam, że Ministerstwo, cały Rząd a niech tam…cała reszta naszego pięknego kraju żyje w przekonaniu, że Lubelszczyzna winna przywyknąć do ochłapu, jakim karmią nas od wielu lat, i tak u nas jest bieda z nędzą, więc, po co nam droga? Przecież możemy jeździć po dziurawych, zatłoczonych ulicach...Obwodnica? Taki luksus to nie dla Lubelszczyzny…
Takim obrotem sprawy oburzeni są mieszkańcy całego województwa. Lubelskie media nawołują do wysyłania listów protestacyjnych w sprawie S-17 oraz podpisywania petycji. Do akcji przyłączają się również politycy lubelscy, przedsiębiorcy a także Ruch Poparcia Palikota.
Marszałek lubelski Krzysztof Hetman oraz prezydent Lublina Krzysztof Żuk skierowali list otwarty do ministrów finansów i infrastruktury. Inwestycja jest finansowana z unijnego programu, brak realizacji zadania spowoduje utratę funduszy - podkreślają w piśmie. Marszałek i prezydent zapowiedzieli, że w ostateczności zaskarżą decyzję, która opóźnia termin modernizacji S17 do Komisji Europejskiej.
Bez modernizacji tej drogi jesteśmy skazani na gospodarczą izolację, także osłabi to nasze szanse w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury…
Przez lata, obiecywano nam w kampaniach wyborczych bezpieczną i sprawną komunikację ze stolicą. Jak się okazało były to kłamstwa i haczyk, na który łapano wyborcę. Do dziś nikt nie dotrzymał danego nam słowa. Nie dziwne, że Polacy nie wierzą w uczciwą i dobrą władzę… Może ktoś ją przywróci… ?
Miejmy nadzieję, że protesty i aktywne działanie lubelskich polityków przyniosą oczekiwane rezultaty…
Joanna Graboś
| następna » |
|---|

























Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.