- Ponad sześćdziesięcioro dzieci z trzech szkół w gminie Włodawa skorzysta z doda...
- Wicemarszałek Krzysztof Grabczuk reprezentował nasze województwo podczas targów i...
- Efekty zbiórki zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego przeprowadzonej pr...
- „Preludium” z Brzeźna, zespół ze Szkoły Podstawowej w Wołkowianach, „Rosa...
Malutka, 16 – miesięczna Maja Papacz cierpi na epilepsję, opóźnienie rozwoju psychoruchowego i zwiotczenie ogólne. Aby się rozwijać i usprawniać, potrzebne jest skomplikowane leczenie oraz nieustanna rehabilitacja. Wszystko to jest bardzo kosztowne. Dziewczynka została objęta pomocą przez Stowarzyszenie Hospicjum Domowe im. ks. kan. Kazimierza Malinowskiego w Chełmie.
16 lutego w Gminnym Zespole Szkół w Dubience odbyła się impreza charytatywna na rzecz Mai, z której dochód wyniósł 4602, 78 zł. Licznie zebrani mieszkańcy Dubienki i okolic pokazali, że los sąsiadów nie jest im obojętny. Wypełnili salę gimnastyczną po brzegi i udowodnili, że mają hojne serca. Przyszli nasi znajomi, sąsiedzi, a także ludzie, których szczerze mówiąc nie znamy. Ich obecność tego dnia była dla nas najważniejsza. Poczuliśmy, że nie jesteśmy z naszym problemem sami. Takie wsparcie podniosło nas na duchu, dzięki wszystkim ludziom, którzy włączyli się w organizację pomocy na rzecz naszej córki nie poddajemy się i chcemy dalej walczyć o jej zdrowie – mówi wzruszona Monika Papacz, mama Mai.
Po raz kolejny przekonaliśmy się, że ludzi dobrej woli nie brakuje – cieszy się Marian Lackowski, członek Zarządu Hospicjum i Kawaler Orderu Uśmiechu, organizator spotkania w Dubience. Niezwykłe jest to, że w krótkim czasie zintegrowało się środowisko. Impreza nie odbyłaby się, gdyby nie przychylność gospodarzy: wójta gminy Dubienka pana Waldemara Domańskiego, dyrektor Gminnego Zespołu Szkół pani Agnieszki Porzeżyńskiej, dyrektora Liceum Ogólnokształcącego pana Marcina Zelenta oraz proboszcza parafii p.w. Trójcy Przenajświętszej ks. kan. Włodzimierza Kwietniewskiego. Dobrym duchem całego przedsięwzięcia był wikariusz miejscowej parafii ks. Paweł Dynaka – wylicza Lackowski.
Koncert uświetnili znamienici artyści. Imprezę otworzył recital wirtuoza akordeonu Czesława Kotowskiego. Widownia została zauroczona występem Marleny Stangryciuk, laureatki II Festiwalu Polskiej Piosenki o Miłości o Różę Małego Księcia. Do wspólnej zabawy zaprosił wszystkich Zespół Śpiewaczy z Dorohuska. W romantyczny klimat swoim aksamitnym głosem wprowadził publiczność Mariusz Matera. Wieczór został zakończony pięknym występem miejscowego zespołu „Heaven” prowadzonego przez panią Grażynę Jarosz oraz ks. Pawła Dynakę. Grupa złożona z utalentowanej młodzieży zaprezentowała kilka znanych polskich i zagranicznych przebojów.
W przerwach można było spróbować wyśmienitych przysmaków przygotowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich z Uchańki, Dubienki i Siedliszcza. Warte podkreślenia jest to, że wszyscy artyści, zarówno ci rzemiosła muzycznego, jak i kulinarnego przybyli na koncert bezinteresownie, właśnie po to, by wesprzeć Maję i jej rodzinę.
Wielką atrakcją okazała się aukcja prowadzona przez Kawalera Orderu Uśmiechu Mariana Lackowskiego oraz artystę muzyka Mariusza Materę. Można było wylicytować m.in. wytwory rękodzieła, obrazy, piękny album o Janie Pawle II, srebro ufundowane przez panią Irenę Wawryniuk, pluszowe maskotki, a nawet… paczkę papierosów, którą zgubił ktoś z widzów. Jedna z pań zakupiła na aukcji zadedykowaną i zaśpiewaną specjalnie dla niej przez Mariusza Materę piosenkę.
Rodzina Mai może liczyć na wsparcie przyjaciół, którzy jak nikt inny rozumieją problem, z którym się zmagają. Obecni byli rodzice chorej na mózgowe porażenie dziecięce Niny Nizio z Wojsławic, Agnieszka i Jarosław, którzy przygotowali pyszną grochówkę oraz Magdalena, Sławomir i Wiktoria: rodzice i starsza siostra Hani Paterek z Dryszczowa, także cierpiącej na porażenie. Nina, Hania i Maja razem uczęszczają na rehabilitację w Krasnymstawie. Dzięki wam już się nie boimy, wiemy, że nie jesteśmy sami, mamy na kogo liczyć. Każda pomoc jest dla nas bezcenna. Jesteśmy szczęśliwi, że dzisiejsza impreza się odbyła, tylu ludzi zaangażowało się w jej organizację, poświęcili swój czas i pieniądze dla naszej córeczki. Wszystkim z całego serca serdecznie dziękujemy – mówi Monika Papacz.
Uzbierane pieniądze to wielka cegiełka w walce Mai o zdrowie. To było wyjątkowe spotkanie wrażliwych ludzi, którzy potrafią ofiarować cząstkę siebie – podsumowuje Lackowski.
Przedstawiciele chełmskiego Hospicjum już planują kolejne przedsięwzięcia na rzecz Mai ponieważ potrzeby są ogromne. Pomóc może jednak każdy, wpłacając choćby najmniejszą kwotę na konto dziewczynki: Credit Agricole 16 1940 1076 5932 9189 0000 0000 z dopiskiem „Dla Mai”.
Okazji do pomocy nie brakuje. Wielkie serce będzie można okazać już w ten czwartek, 23 lutego, tym razem w Rudzie Hucie. Z inicjatywy uczniów i nauczycieli tamtejszego Liceum Ogólnokształcącego i Zespołu Szkół odbędzie się koncert „Anioły są wśród nas”. Adresatką przedsięwzięcia jest 2 – letnia Ninia Nizio z Wojsławic, która cierpi na mózgowe porażenie dziecięce. Początek imprezy o godz. 17.00.
| « poprzednia | następna » |
|---|
























